Archive for the ‘Fotoreportaże’ Category

Galeria fotoreportaży

Grudzień 19th, 2011

Wybrane Instruktarze techniczne w sezonie 2015

Często zgłaszają się do mnie osoby, które chcą nauczyć się  techniki Nordic walking. Z moich doświadczeń w tym zakresie wynika, iż jeśli już osoba spotka się ze mną na zajęciach, jest tak zmotywowana, że trening przebiega w miłej i sympatycznej atmosferze z super wesołymi, z dużą dawką energii. A po treningu z dużym zapałem na kontynuowanie techniki nordic walking.

Zawsze chcę aby spod moich „skrzydeł”  wyszły osoby z wiedzą i znajomością pełnej techniki nordic walking. Oczywiście zajęcia są dostosowane do możliwości poszczególnych osób z racji wieku czy też innych indywidualnych możliwości. Trening musi połączeniem przyjemnego z pożytecznym.

Dodam, iż moja metodyka nauczania  z czasem również ewoluowała, właśnie dzięki Wam. Dlaczego? 

  Zupełnie inaczej szkoli się osobę, która już chodziła z kijami i ma swoje nawyki „nordicowe”, a zupełnie inaczej nowicjusza, który pierwszy raz w życiu trzyma kije nordic walking. Zupełnie inaczej szkoli się sportowców i nie sportowców, są osoby z urazami po kontuzjach i tutaj też potrzebne jest bardzo indywidualne podejście do tematu. Zasadniczo zmiennych jest wiele, dlatego też nauka jest dla mnie również bardzo inspirująca.

Moje własne spostrzeżenie jest takie, iż dużo prościej jest nauczyć pełnej techniki nordic walking osobę, która dopiero zaczyna przygodę z kijami, niż osobę, która już jest gdzieś w trakcie swojej drogi z kijkami, która chodziła sama wcześniej.

Dlaczego? Podam prosty przykład;  jeśli dziecko samo nauczyło się chodzić i chodzi swoim nauczonym sposobem, trudniej mu jest zmienić ten styl, czasem na zupełnie inny. W pamięci ma bowiem zakodowane inne ruchy ciała, balansowania nim, inną pracę mięśni, to jest jak kod który nieco trudniej zmodyfikować. Stąd też jest to czasem wyzwanie dla tej osoby. Zawsze jednak kończymy z sukcesem. Oczywiście to co powtarzam swoim uczniom, to, iż są dopiero na początku drogi do prawidłowej techniki nordic walking i tylko od nich będzie zależeć czy będą nadal trzymać się tej drogi i zdobywać doświadczenie czy też zboczą z niej.

A teraz wrzucam kilka fotek z naszych spotkań. Spójrzcie na skupione i uśmiechnięte twarze kijkarzy.

Kilka ćwiczeń na przećwiczenie techniki wyrzutu kija w przód- Iza i Iwona świetnie się przy tym bawiły :)

20150617_191402

                                                                                                                                                                                                                                                                               

Ćwiczymy tzw „tyły”. Joasia, Kasia

20151109_09312220151109_09312220151008_09402420151008_094023

                                                                                                                                                                          
 

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                      

Trenujemy „przód” pracy z kijem -Joasia i Pani Hania

20151008_093514 20151008_093515_120151029_09374620151029_093745

                                                   

                                                                                                                                                                                                                                                   

Idziemy  z Panią Hanią, Panem Panem Markiem i Panią Agnieszką-Klub Albatros zawitał na trening :)

20151029_09380220151029_09374920150909_174712 20150909_174729 20150909_174740 20150909_174759

                                                                                                                                                                                                                                                                                                      

Rozciąganie po treningu – Joasia .

Istotne jest aby nasze mięśnie, które uległy pracy na treningu rozciągnąć-ramiona, przedramiona, pośladki, łydki, uda….

20151008_094840 20151008_094845 20151008_094854 20151008_094904 20151008_094908

                                                                                                                                                                                                                                                                                                             

Czy trening był przyjemny-sami oceńcie

20150617_195749

Nordic walking-zimą -2015

Aura zimowa jest nieco trudniejszym momentem na regularne treningi w terenie. Zawsze gdy jest ślisko zachęcam do korzystania z raczków-tzw. nakładek na buty (dostępnych bez problemu w internecie). Należny też dobrze ubrać się, czyli o co najmniej 1 warstwę mniej niż gdy idziemy na spacer z rodziną, znajomymi.

Zauważyłam tendencję, iż wielu nordicowcom zmniejsza się częstotliwość treningów. Dużo więcej motywacji potrzebują aby wyjść na mróz, i spędzić na nim trochę czasu. Ale opłaca się. Niejedna osoba chwiali się, iż ma lepszą odporność, mniej choruje i przysłowiowe CHCE SIĘ ŻYĆ nabiera mocy. Podpisuję się pod tym w 100%.

W tym roku zachęciłam kolejne osoby do chodzenia z kijami. Zawsze mam w samochodzie zapasowe kije, które przydają się ,moim nowicjuszom. Tak też było w tym roku na zimowiskach. Zaraziłam Nordic walkingiem kolejne osoby. Co więcej, po powrocie z zimowskich zakupiły super piękne kije i obecnie chodzą regularnie w terenie. Uważam to za mój mały sukces, niedowiarków jest coraz mnie a kijkarzy siła rośni :)  

Zobaczcie sami, jak chodziliśmy w trudnych Tatrach-kije były z nami zawsze-dosłownie.

DSC_0398DSC_0407DSC_0401DSC_0402DSC_0408 - kopiaDSC_0412 - kopiaDSC_0413DSC_0434

                                                                                                                                                                                                                                                                                            Dla takich widoków warto się postarać :)

DSC_045620150207_090620DSC_0446DSC_0457DSC_0459DSC_0472DSC_0482

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                         Nordic walking lato i po lecie.

Latem udało mi się przeszkolić kilka nowych przyszłych Nordicowców. Bardzo pozytywne emocje budzi fakt, iż osoby, które się do mnie zgłaszają wcześniej próbują uczyć się z internetu. Oczywiście dochodzi potem do „zderzenia” z prawdziwą nawierzchnią, tempem i krokiem plus właściwym wymachem reki i okazuje się, że nie ma to jak nauka u żywego prawdziwego trenera. To mnie w zasadzie BARDZO cieszy, bo dzięki temu przekazuję tajniki Nordic walking nowym osobom, które już coś próbowały same (są zatem pozytywnie nastawione).

Drugi pozytywny aspekt to fakt, iż osoby te nie są nastawione na startowanie w zawodach tylko na chodzenie tak jak nauka Nordic walking przykazuje. Zawsze byłam zwolenniczką tej formy Nordic walking. W zbyt szybkim tempie z reguły, z moich prywatnych obserwacji wynika, iż nieco wypacza się pełną  technikę Nordic walking. Dlatego też zawsze zachęcam do spokojnego marszu, a Ci których wręcz nosi znajdą się na zawodach bo z dwojga bieganie czy kijki wolę kijki.

Tak więc nowych kijkarzy przybywa. Często idąc na treningu widzę nowe twarze po drodze i to jest SUPER :)   Łodzianie się ruszają coraz więcej. Bez względu na wiek, młodzi, starsi i najstarsi.

26.04.2014- Justynów-Janówka-6km

W tym dniu Sędziowałam zawody w Justynowie. Przewidziano marsz 6km i biegi na dłuższym dystansie. Organizator ujął całość w formę bardzo dużego pikniku sportowego dla rodzin. Tym razem pogoda nie rozpieszczała startujących, niestety deszcz i błoto-to główni towarzysze na trasie. Dlatego też wolą walki wykazali się wszyscy, którzy ukończyli dystans bez względu na okoliczności.

Obserwacje moje-jako Sędziego. Trochę upomnień było na trasie, niestety zdarzały się osoby, które kompletnie nie stosowały techniki nordic walkingu. Po rozmowie wskazywały, że mają kije pierwszy raz. Sugerowałam zatem odbycie szkoleń, bo w nordicu to właśnie technika daje nam 100% uzysku dla zdrowia, mięśni, poprawy oddechu etc- można dużo pisać.

Drugi aspekt, na który zwróciłam uwagę to kije trekingowe, albo kije do „nordic walking” kupione za 10zł w markecie. Dobre kije nie mogą kosztować 10-20zł, gdyż wówczas producent musiałby dopłacać do ich produkcji-włókno węglowe-zapewniające lekkość i wytrzymałość czy aluminium-zapewniające wytrzymałość kosztuje dużo więcej niż 10-20zł. Zachęcam -do kupowania dobrych kijów-zawsze służę poradą osobom, które piszą do mnie maile . Dobry sprzęt też jest ważny.

Reasumując- świetnie przygotowana impreza i dużo uczestników-mnie jako sędziego to szczególnie cieszy-Polacy się ruszają jak widać nawet w deszczu :) - http://biegampolodzi.pl/galeria

SONY DSCsedzia-justynów

                                                                                                                                                                                                                                                       Trening w deszczu bez deszczu :)

Czasem pomimo zaplanowanego treningu nie można go odbyć. Tak właśnie było w ostatni wtorek 08.04.2014r. Już byliśmy na miejscy spotkania już kije w rekach i…….ulewa…..potem mniejszy deszcz i co robić? Czekać…………… wracać do domu……….? My zdecydowaliśmy wykorzystać ten czas na wspólne pogaduch . Nordic walking tym razem integrował nas „na sucho”. Oczywiście trening jest do odrobienia, za siedzenie musi być dużo maszerowania :)

1 2

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   

Dzień kobiet-08-03-2014

Panowie z Dwa Kije- DZIĘKUJEMY za tak miłe rozpoczęcie sobotniego porannego treningu. A Ci którzy nie przyszli wysłali nam przepiękne życzenia.

20140308_09033520140308_090404

                                                                                                                                                                                                                                                            Grand Prix Łodzi cd.- Cały czas od października trwa cykl 6 marszów Grand Prix Łodzi. Ostatni Marsz odbył się 09.03.2014r. Uczestnikiem marszów był Rysiu, który dzielnie zdobywał  coraz lepsze wyniki czasowe. Przybywa zawodników na GP Łodzi i to jest bardzo miły znak. Coraz więcej kijkarzy chce pomaszerować wspólnie z innymi i trochę zmierzyć się z czasem. Technika jeszcze nie jest doskonała, ale cóż treningi czynią mistrza więc z czasem i po naszych Sędziowskich uwagach poprawia się jakość techniki na zawodach. Zawodnicy starają się i to widać, co mnie szczególnie cieszy jako sędziego tych zawodów.

SONY DSC SONY DSC20140309_121514

                                                                                                                                                                                                                                                                   Ja natomiast w tym czasie pełniłam rolę Sędziego-co widać na poniższym zdjęciu. Z moimi kolegami Zdzisiem i Przemkiem, pilnowaliśmy aby technika była prawidłowa. Podczas tych kilku marszów zawodnicy naprawdę starali się pracować nad techniką. Zauważyłam korzystne zmiany w tym zakresie. Ilość żółtych kartek zmalała, ponieważ jakość marszu istotnie się poprawiła. Nie jest jeszcze idealnie. Niestety pojawiają się zawodnicy całkowicie nieprzygotowani do marszu-kije trekingowe, albo kije do Nordic walkingu ale trzymane pierwszy raz w rękach. Liczę jednak że skoro nowicjusze tak chętnie uczestniczą w zawodach, to równie chętnie popracują nad nauką prawidłowej techniki marszu.

Pozdrawiam wszystkich zawodników i do zobaczenia na kolejny GP Łodzi i może na zawodach poza łódzkich.

20140309_120622

                                                                                                                                                                                                                                                                                                       Styczniowa nauka młodej kijkarki- 01.01.2014

Jestem pod ogromny wrażeniem z jaką łatwością technikę Nordic walking przyswajają takie maluchy.  Przede wszystkim to co zauważyłam to przepiękna długość kroku. Jak wiemy w zasadzie powinien być on na długość kija i tak też tutaj ma miejsce.

Po drugie- świetna praca rąk, szczególnie jeśli chodzi o przód.

Po trzecie- kij zostaje z tyłu, kąt wbicia kija jest ostry.

Dzieci  mają większą naturalną tendencję do właściwego chodu, aż można pozazdrościć, szczególnie niektórzy kijkarze, których widuję na ulicach Łodzi. A którzy niestety nieświadomie zamiast poprawiać sobie zdrowie marszem, to szkodzą, albo niebawem zaszkodzą.

Ot zadanie dla mnie :)

20131225_15435920131225_154457

                                                                                                                                                                                                                                                                                koniec 2013

W Mikołajki musi być Mikołajkowo- 06.12.2013r.

Spotkaliśmy się wtedy kiedy na dworze szalał Ksawery i daliśmy radę wytrwać na zimnie, ponieważ towarzyszyła nam sielsko-miła atmosfera i rozgrzewaliśmy się gorącym pysznym grzańcem. Każdy z nas uraczył pozostałych smakołykami,  pilnował nas dzielnie Elvis….tak aż sam Elvis. Zresztą  zobaczcie jak fajnie bawiliśmy się tego zimnego wieczorka.ps …niektóre zdjęcia musiałam aż ocenzurować :)

 20131206_193352 20131206_193432 20131206_195255  20131206_195334 20131206_201834 20131206_201847 20131206_201917 20131206_202548 20131206_203241 20131206_203328 20131206_203345 20131206_203412 20131206_204758 20131206_204826

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                      

Trening z Seniorami– grudniowy poranek.

Zachęcam i będę to pisać przy każdej okazji-Seniorzy chwytajcie za kijki (oczywiście po instruktażu) i maszerujcie. Bo to jest marsz po zdrowie-zresztą zobaczcie sami :)

20131205_101205 20131205_10122020131205_10124920131205_09363320131205_093648 20131205_093651 20131205_093659

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                               

I Grand Prix Łodzi już za nami-11-2013

NA starcie z naszej drużyny pojawili się Beata, Kalinka, Wiktor, Rysiu i nowicjuszki Małgosia i Ewa, które dzielnie przeszły całą trasę. Ja tym razem wystąpiłam w roli sędziego dzięki uprzejmości naszych fantastycznych organizatorów. Beatka zdeklasowała pozostałych uczestników z Dwa kije-była pierwsza-WOW :)

GP rozkwita i rośnie w silę nowych uczestników. Zresztą zdjęcia mówią same za siebie.

 20131124_101541  1

                                                                                                                                                                                                                                                                                                        a pokaźna ilość zdjęć na stronie http://www.gplodzi.pl/aktualnosci/gp-lodzi-w-obiektywie

Dodatkowo na podium pojawiła się Monika, która odebrała Puchar za drugie miejsce w letnim GP w swojej grupie wiekowej. Super i mamy kolejne trofeum w Drużynie.

                                                                                                                                                                                                                                                             Drodzy seniorzy: XI-XII

Jest mi niezmiernie miło prowadzić naukę Nordic walking dla dwóch Ośrodków Seniorów w Łodzi. W jednym z nich prowadzę cykliczne spotkania dla seniorów. Jestem pozytywnie zaskoczona kondycją łódzkich seniorów. NA jednym ze spotkań była 89 letnia seniorka i o dziwo podczas ćwiczeń oddechowych pokazujących jak pojemne są nasze płuca okazała się NAJLEPSZA.

Drodzy seniorzy z Łodzi, zachęcam do zapisywania się do klubów seniora i korzystania z wielorakich form aktywności, które są tam oferowane. Moim seniorzy są świetnym przykładem na to, iż aktywność fizyczna w tym wieku jest wręcz konieczna, bo głównie dzięki niej i dobremu towarzystwu można miło i zdrowo spędzać czas.

NA zachętę kilka fotek seniorek z naszego spotkania i do zobaczenia na kolejnym :)

20131114_100037 20131114_100033 20131114_095938 20131114_095922 1 20131114_095746

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                               11.11.2013r- XXV Marsz niepodległości w Warszawie

Relacja  „na żywo” Kalinki Ciennik z naszej drużyny Dwa Kije

Wczesnym, świątecznym porankiem wybraliśmy się do Warszawy, aby uczcić ten dzień w najbardziej radosny i apolityczny sposób jaki znamy.

Warszawa przywitała nas chłodnym wiatrem i pięknym, listopadowym słońcem.

Po zarejestrowaniu się i odebraniu pakietów startowych mieliśmy czas na zapoznanie się z trasą marszu, oglądanie czekających na nas medali i wspólną rozgrzewkę. Humor, jak widać dopisywał każdemu. Na miejscu spotkaliśmy również dobrych znajomych z Łodzi (i nie tylko- pozdrowienia dla Ryśka), była chwila na rozmowę i wspólne zdjęcia.   Chwilę później ustawiliśmy się w swojej strefie startowej.

Po odśpiewaniu przez wszystkich Hymnu ruszyli wózkarze, tuż za nimi biegacze z poszczególnych stref i…………………..  nareszcie  my doczekaliśmy się startu. Nie było łatwo przebić się przez tłum prawie pół tysiąca kijkarzy. Startujący ustawili się, jak co roku, w fantastyczną, żywą flagę. Nie da się ukryć, że w tym szczególnym dniu, robi to niesamowite wrażenie. 

Dla nas nordikowców trasa w Warszawie może nie jest trasą wymarzoną (100% po asfalcie), ale w tym dniu nie mogło nas tam zabraknąć.

W pięknym stylu i z bardzo dobrymi lokatami, a przede wszystkim z uśmiechem na twarzy ukończyliśmy marsz i mogliśmy odebrać zasłużone medale.

Bieg Niepodległości w Warszawie to naprawdę niesamowite przeżycie.

Atmosfera fantastyczna,  dzięki tysiącom zapaleńców, którzy właśnie w ten sposób chcą uczcić urodziny Niepodległej.

Cieszymy się bardzo, że mogliśmy być częścią tego wydarzenia.

Do zobaczenia na XXVI Biegu Niepodległości.  

Kalina Ciennik

http://biegampolodzi.pl/chodzepolodzi/xxv-bieg-niepodleglosci-relacja-druzyny-dwa-kije

bnw13_01_apt_20131111_120051[1] bnw13_01_apt_20131111_120538[1] bnw13_01_mz_20131111_121629_1[1] bnw13_02_mpa_20131111_121139_1[1] bnw13_02_mpa_20131111_121140[1] bnw13_02_mpa_20131111_121209[1] OLYMPUS DIGITAL CAMERA DSC_1302 DSC_1304 DSC_1307 DSC_1309 DSC_1312 DSC_1325 img_0770[1] img_0775[1] img_0777[1]

                                              

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                              18.10.2013r.-PUB PRESTO

Drużyna Dwa kije spotkała się na małym podsumowaniu w pubie. Spotkanie nasze było oficjalnym przyjęciem nowych osób do drużyny.  Dwa kije rosną w siłę, do drużyny dołączyły Kasia, Marysia, Małgosia, Monika i Ewa. 

Najważniejsze jest dla mnie aby nasze treningi koncentrowały się na zdrowotnych aspektach Nordic walkingu, a tempo może być tylko dodatkiem. Daleka jestem od trenowania drużyny nastawionej na czystą rywalizację i wyścigi. Dla mnie liczy się to co Nordic walking może dobrego zdziałać z naszym organizmem, samopoczuciem, a tempo pojawia się z czasem w miarę regularnych treningów.

Witamy gorąco nowe kijkarki Dwa kije w naszych szeregach. Dodatkowo wreszcie uczciliśmy zdobyte przez mnie uprawnienia Sędziego Nordic walking Polskiej Federacji Nordic walking. Hurra :)

Kilka fotek z naszego miłego spotkania-było bardzo sympatycznie.

1 2 3

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       15.09.2013r- Biegam i Chodzę po Łodzi-Las Łagiewnicki.

Trasa 5 km i mamy faworytkę. Kalinka zrobiła piękny wynik 39:18, Wiktor 39:21 i Monika 42:33. Wystartowało 40 kijkarzy na dystansie 5 km i 81 biegaczy na dystansie 10 km. Imponujące są wyniki pierwszej 10-tki kijkarzy.  Mam nadzieję, że technika w tak szybkim chodzenia została zachowana. Ważne jest aby marsz nadal był marszem wg wszelkich zasad. Oczywiściej kijkarze z mojej drużyny mogą być tylko wzorem do naśladowania. Technika na 6 z plusem. Za to im właśnie dziękuję, bo w tym całym ściganiu najważniejsza jest dobra zabawa i super technika, a tego im nie brakuje.     Zdjęcia http://biegampolodzi.pl/galeria/biegam-i-chodze-po-lodzi-2013-las-lagiewnicki-ines

DSC09861_2

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  09.2013- Mamy klasyfikację po 3 Marszach „Biegam i Chodzę po Łodzi” i Nasza Rodzinka Drużynowa pobiła wszelkie rekordy.

Monika Ciennik- 2 miejsce w swojej kategorii wiekowej, Kalinka-również 2 miejsce, i Wiktor- też drugie miejsce. Chyba się zmówili, bo tak pięknego wyniku nie było dawno w naszych szeregach.

                                                                                                                                                                                                                                                         01.09.2013- Marsz ku Pamięci Poległych Żołnierzy w obronie Doliny Warty

W dniu 01.09.2013r. odbył się bardzo ważny Marsz w mieście Warta-niedaleko Łodzi. Był to Marsz ku Pamięci Poległych Żołnierzy w obronie Doliny Warty. Trasa marszu prowadziła z miasteczka Warta do wsi Glinno, w której jest zbiorowy grób poległych. Po krótkiej rozgrzewce, którą poprowadziłam,  odbył się marsz, a następnie po zakończonym marszu odbyła się sympatyczna dekoracja. Następnie wszyscy udaliśmy się na grób zbiorowy Poległych Żołnierzy złożyć uroczyście kwiatu ku Ich czci.

Pozytywnie zaskoczyli nas mieszkańcy wsi Glino, którzy przygotowali dla każdego uczestnika ciepły posiłek tak niezbędny, jak wiecie , po intensywnym marszu.

DWA KIJE wystąpiły w iście reprezentacyjnym gościnnym składzie-co widać na załączonym obrazku, mnie również nie mogło zabraknąć. Oprócz naszej drużyny pojawili się przedstawiciele innych drużyn z Łodzi i okolic Warty.

Słowem komentarza otrzymałam bardzo ciekawą, nietypową nagrodę – dynię, którą ufundowała Pani Hania. Jest to dla mnie szczególne wyróżnienie.

Słów kilka napisano o nas na portalu-Miasto Sieradz http://sieradz.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1983740,marsz-pamieci-warta-glinno,6542044,id,t,zid.html#galeria

1 243

                                                                                                                                                                                                                                                                                    NA zakończenie dodam, iż Marsz jednoczy ludzi w wielu inicjatywach. Dlatego też uważam, iż ten marsz był szczególnie ważny dla wielu z nas.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            

10.08.2013-Puchar Świata- W Osielsku

WIELKIE SUKCES NASZEJ DRUŻYNOWEJ UCZESTNICZKI KALINKI-3 MIEJSCE W PUCHARZE ŚWIATA. Sami zobaczcie. Kto z nas będzie następny na podium-zobaczymy :)

1148832_328617340607454_40374434_n

                                                                                                                                                                                                                                                     

21.07.2013r.MArsz Urodzinowy=Zdrowie.

Wg relacji Kalinki:- trzecia odsłona Chodzę po Łodzi, tym razem w Parku na Zdrowiu.W zeszłym roku trasa była ta sama i mogliśmy z Wiktorem sprawdzić nasze „kijkowe” postępy. Wiktor poprawił swój czas o 1:23, a ja niespodziewanie 2:43. Oby tak dalej. Pogoda w trakcie I Marszu Urodzinowego była raczej tropikalna, upał, grzmoty nadchodzącej burzy i lekki deszczyk, po którym zrobiło się dość duszno ale daliśmy radę, przecież to tylko urodzinowe 5900 !

Biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne uzyskaliśmy z Wiktorem całkiem niezłe czasy. Ponadto spotkaliśmy mnóstwo znajomych z różnych tras i zawodów i spędziliśmy aktywne przedpołudnie w fantastycznej atmosferze. Do zobaczenia na kolejnych trasach.

DSC_0038 DSC_1145 DSC05761_0[1] DSC06004_1[1] DSC06011_1[1]

                                                                                                                                                                                                                                                                                                      

Norwegia-23.07.2013r.-http://biegampolodzi.pl/chodzepolodzi/norwegia-w-dwa-kije-relacja-moniki-tur

23.07.2013r. wylecieliśmy do Norwegii. Celem naszym był marsz z kijami na  fjord w mieście Sandefjord i przy okazji zwiedzanie miasteczka.

Wylot zaplanowany mieliśmy z Wrocławskiego lotniska. Z przyczyn niezależnych samolot już miał lekkie opóźnienie, jednak nas to nie zniechęciło. Czekaliśmy cierpliwie na spotkanie z przepiękna Norwegią.

0 01 1 2 3 4 5 6 30

                                                                                                                                                                                                                                                 Przylecieliśmy późnym popołudniem na lotnisko Torp. Aby atrakcji było więcej nasz marsz rozpoczynał się za miastem, do  tego miejsca dojechaliśmy miejską komunikacją. I rozpoczęliśmy podziwianie widoków norweskiej natury. Cisza, spokój, cisza i marsz. W zasadzie tylko my i natura. Takich widoków nie spotyka się raczej w centralnej Polsce, w górach owszem są. Norwegia poza tym jest strasznie podobna do naszej pięknej Polski. W niczym nie odstaje urokiem i równie zachwyca.

1 1a 2 2a 3 4 5 5a 5b 6 6a 6b 6c 6d 6e 6f 6g 6h

                                                                                                                                              

Miasteczko Sandefjord 

Białe uliczki, port z pięknym widokiem.

6i6j7a7b7c7d88a8b8c8d8e8f91011121313a13b13c1414a14b14c151616a16c1717a

                                                                                                                                                                                                                                                                             

I zaczynami zmierzać w kierunku fiorda. Zmęczeni podróżą, marszem i całym dniem, nie przeczuwaliśmy, że najcięższy etap tuż przed nami. To miała być taka wisienka na przysłowiowym torcie i sprawdzenie naszej kondycji. Podejścia są dwa łagodne i ostre. Oczywiście my mieliśmy wersję cross- czyli dla doświadczonych. Po ostrym wspinaniu stanęliśmy na szczycie-było warto, trud się opłacił dla tych pięknych widoków.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 10a 10b 11

                       

                                                                                                                                                                                                                            

Powrót przewidziany był tego samego dnia o 24 w nocy. Ale jak się szczęśliwie okazało nasz samolot spłatał nam miłego psikusa i nie odleciał do Polski. Dzięki temu przenocowano nas w uroczym hotelu nad samą zatoką, rano w pełni sił, wyspani i wypoczęci i oczywiście po porannym norweskim śniadanku pojechaliśmy na lotnisko celem powrotu do kraju.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 9a 9b

                                                                                                                                                                                                                                                                                

Podsumowanie:

Świetne towarzystwo, fantastyczny pomysł który udało się zrealizować i dobry początek ciekawych wypraw  Nordic walking. Zapraszam wszystkich chętnych chcących przeżyć z nami teningi i takie właśnie wyjazdy. Nasza grupa stoi otworem dla takich entuzjastów Nordic walkingu.

SUPERMARATON OZORKÓW-15.06.2013R.

15.06.2013-V SUPERMARATON OZORKÓW 25/50 KM I Dwa Kije bardzo licznym składem Dzięki temu zajęliśmy drugie miejsce w rankingu drużyn razem z biegowymi-SUPER. Startowali-Kalinka, Beata, Wiktor, Małgosia, Tomek i ja. Naszą prawą pomocną dłonią był Czarek-który czuwał nad drużyną -na sygnale w każdej chwili mógł wesprzeć uczestników i podać niezbędne napoje. Dziękuję Czarek za to wsparcie.

Wyniki rewelacyjne, z małym drobiazgiem ja i Tomek trochę zgubiliśmy traskę i nadrobiliśmy ok. 2 km-jak się okazało nie my jedyni bo co najmniej kilkanaście osób popełniło ten mały błąd.

Reasumując mamy nowego lidera-Beatę-czas 3h:08-rewelacja BEATA.

To jest godne uwagi bo Beata trenuje  z nami od  października i już takie osiągnięcie.Wielu doświadczonych kijkarzy marzy o takim wyniku-ponieważ  25km to nie tylko technika, ale siła i wytrzymałość. Należy dobrze przygotować się do takiego marszu, na trasie trzeba stawić czoła bolącym nogom, czasem odciskom, czasem innym niespodziewanym sytuacjom. Niestety spotkaliśmy na trasie osoby, które przerywały marsz, bo nie miały siły i dobrego przygotowania, nie wspominając o ważnym elemencie-strój od butów począwszy. Nikt z nas nie robił postojów i odpoczywanek, szliśmy równym tempem tyle ile każdy mógł i na ile pozwalał dany organizm.

To co jest dla mnie ważne-każdy ukończył marsz, nie było kontuzji, tylko kilka bolesnych odcisków.  Byliśmy przygotowani-regularne trenowanie dało nam siłę i rozsądek. Trasę 25km trzeb rozplanować z „głową”-UDAŁO SIĘ. GRATULACJE DLA WSZYSTKICH:)

20130615_084914 DSC_0850[2] DSC_1071 DSC_2553[1] DSC_2618[1] DSC_2625[1] O006 (2) O008 (2) 20130615_084804_2 20130615_134706_2

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       08.06.2013-Cross Maraton nad Pilicą

Wielki sukces dla Kalinki i Wiktora-  25KM NA TRASIE CROSOWEJ ZDOBYTE. Drużyna jest z Was dumna, nasi uczestnicy pokonali bardzo trudną trasę, obok biegaczy, nie poddali się, i ponownie błoto, woda, błoto i dziury etc. Było warto? Jasne-bo to jest już ogromne osiągnięcie.

Zdjęcia http://www.biegiemprzezpolske.pl/galerie/cross_maraton_nad_pilica11/cross_maraton_nad_pilica11_4.php

IF 592 [1600x1200][1] DSC_0026[1] DSC_0033[1] DSC_0136[1] DSC_1060

055 (Kopiowanie)[1] 056 (Kopiowanie)[1] DSC_1062 DSC_1063 DSC_1064  DSC_1070

                                                                                                                                                                                                                                                                                  

06-2013-Maraton w Rydze. Gdy kijkarze drużynowi  konkurowali na zawodach w Polsce, jednak z kijkarek-Iwona postanowiła spróbować swoich sił w Maratonie w Rydze na trasie 5km-bieg. Pierwszy taki występ Iwony z sukcesem, bo ukończony z sympatycznym czasem. Iwona gratuluje,ale pamiętaj kije nordicowe na Ciebie czekają :) Nie oddamy Cię biegaczom.

20130521_185126

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                         

05.05.2013-III Majowy Piknik Sportowy Wiączyń Dolny.

Z relacji uczestników -trasa błotnista, ciężka, czasami leśna ścieżka  Czwórka reprezentantów-Kalinka, Wiktor, Marcin i Tomek. Czy warto-jasne-zawsze warto przejść trochę crosową trasę. W końcu 10km to już coś więcej niż 5km wyścig. Trzeba było się mocno zmęczyć. Sami oceńcie-Nordic walking to także przeprawy przez błoto i wodę-było warto, uśmiechy rekompensują wysiłek i zmęczenie.

zdjęcia-http://biegampolodzi.pl/galeria/iii-majowy-piknik-sportowy-start-ines

103[1] DSC_1059 DSC03518[1] DSCN6028[1] DSCN6031[1] DSCN6069[1] DSCN6107[1]  img_5154[1] img_5715[1] img_5742[1] 

 

                                                                                                                                                                                                                              

20.04.2013r.-Ozorków 5km. NA trasie Kalinka, Beata i Wiktor.Zdjęcia-www.biegampolodzi.pl

DSC_0908 normal_P1090794[1] normal_P1090857[1] normal_P1090858[1] normal_P1090863[1] normal_P1090931[1]

 

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                              24.03.2013-FINAŁ GRAND PRIX- i na starcie Beata, Marcin i Rysio. W tym samym czasie Kalinka, Wiktor z córką reprezentowali Dwa Kije w Łebie- o tym za chwilę.

Finał Grand Prix okazał się fantastyczny-mamy nowy najlepszy czas w drużynie Rysio- 39:03, Beata-super start 41:56, Marcin pokazał swoje nowe szybkie oblicze i też ma najlepszy z dotychczasowych czasów 42:55. Treningi nie idą na marne, jest progres w wynikach. GRATULACJE DLA WAS. Poniżej kilka fot ze strony: 

http://lodz.naszemiasto.pl/galeria/zdjecia/1786736,final-grand-prix-lodzi-w-parku-3-maja-zdjecia,galeria,4866068,id,t,tm,zid.html#material-artykul oraz ze strony http://biegampolodzi.pl/galeria/gp-lodzi-2013-vi-marsz-ines.




  

                                                                                                                                                                                      

23 i 24.03.2013 -Łeba – II Plażowe Mistrzostwa Nordic Walking. Kalinka, Wiktor  stawili czoła trudnej pogodzie i wystartowali :) -artykuł o tym wydarzeniu drużyny na stronie http://biegampolodzi.pl/node/2002.

Nad morzem spacer w marcu stanowi znaczące wyzwanie-a jednak udało się i to z niezłymi czasami. Na zdjęciach widać, że warunki nie były sprzyjające (fotki ze strony http://chodzezkijami.pl/galleries/298?page=2).

  

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   

05.03.2013- V etap Grand Prix Łodzi w Parku 3 Maja.

Drużyna rośnie w silę-jest nas coraz więcej. Mimo mrozu i złej aury stawiliśmy się w dość licznym składzie .Do kompletu brakuje jeszcze 5 uczestników z naszej drużyny na starcie.

 Mamy nowe osoby w drużynie, które pierwszy raz rywalizowały w Grand Prix. Beata, Ania, Tomek i Czarek. Wielkie gratulacje dla Was.

Ogólnie wypadliśmy bardzo dobrze, trasa była jak cross road-błoto, błoto i jeszcze raz błoto. Kalinka-42;02, Beata- 42:55, Wiktor- 43:56, Ania 45:38, Czarek 45:54, Tomek 46:35, ja 48:21, Tomek i Marcin-pod hasłem grunt to spacer i dobra zabawa 50:52. Poniżej kilka fotek ze zmagań. Uśmiechy świadczą o tym, że to jest DOBRA zabawa mimo potu i zmęczenia. Zdjęcia ze strony http://biegampolodzi.pl/galeria.


                                                                                                                                                                                                                                 

   10.02.2013r.- IV etap Grand Prix Łodzi- obowiązywały stroje karnawałowe. Aczkolwiek podziwiam uczestniczkę stroju na zdjęciu poniżej, bo oprócz dobrego czasu wystąpiła w świetnym przebraniu. Marcin też brał udział w konkursie na najlepsze przebranie:)

Poniżej kilka fotek ze strony organizatora http://biegampolodzi.pl/galeria/gp-lodzi-2013-iv-biegmarsz-ines-cz-1 .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

27.01.2013r.-III etap Grand Prix Łodzi.Z drużyny udało się w tym dniu wystartować Kalince, Rysiowi, Marcinowi i mnie.

Było dużo śniegu, więc trasa powinna być miła i miękka od puchu.Tylko niestety część trasy to polana ze śniegiem do prawie połowy łydek. O wywrotkę nie było trudno. Wyniki jak na tę porę roku były niezłe -Rysio-41:16, Kalinka 42:37, Marcin 43:28 i ja 48:43. Uczestników Nordic walkingu było znacznie mniej niż na II etapie-prawdopodobnie dlatego że panował duży mróz czyli  -9 stopni C.

Na stronie organizatora można podziwiać zmagania (nas niestety fotograf nie uchwycił) http://biegampolodzi.pl/galeria/gp-lodzi-2013-iii-marsz-ines. Jesteśmy na filmiku ze strony www.lodz.naszemiasto.pl

Zapraszam do oglądania:

http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/733943,zawody-nordic-walking-w-parku-3-maja-zdjecia-film,id,t.html

2013-rozpoczęty

Policz się z cukrzycą- 13.01.2013r z Wielką Orkiestrą Świątecznej pomocy.

Cel szczytny więc i DWA KIJE również były .  Stawili się Kalinka , Wiktor, Beata i MArcin z całą Rodziną. Marsz odbył się wokół PORTU. Liczę, iż w przyszłym roku będzie nas więcej na tej imprezie i będziemy kwestować na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Dziękuję Wam za przybycie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Drugi etap Grand Prix Łodzi w Nordic walkingu odbył się 06 stycznia 2013r.

Trasa-w Parku 3 Maja. Z uwagi śniegu i lodu trasa była wyjątkowo trudna i śliska. Oczywiście DWA KIJE stawiły się na STARCIE. NA STARCIE stawili się-Kalinka, Wiktor, Marcin, Tomek, Rysiek i ja. Triumfował Wiktor (42:03) z Kalinką (42:27). Super czasy jak na tę trudną trasę. 

 

 

2012-PODSUMOWANIE

Rok 2012 był rokiem dużej aktywności Drużyny Dwa Kije.  Drużyna istnieje Rok.

Był to czas nauki techniki i utrwalenia tego co już umiecie. Udało nam się wystartować w zawodach w Skierniewicach-debiut, zawody w Łodzi i start w bardzo prestiżowej imprezie ogólnopolskiej czyli  Mistrzostwach Polski w Złotoryji. Uważam, iż o tak udanych wynikach w pierwszym roku istnienia można było tylko marzyć. My te marzenia zrealizowaliśmy

Rośniemy w siłę, są coraz to nowi uczestnicy-i jesteśmy nie tylko grupą zapaleńców ale też dobrymi znajomymi. To właśnie jest szczególnie miłe dla mnie. Dziękuję Wam -za ten rok wspólnej pracy, było ciężko, treningi nie tyko w pogodę, ale i w niepogodę, deszczu, mrozie-opłaciło się. W 2013 wejdziemy jeszcze silniejsi i doświadczeni. Powodzenia życzę zatem Wam-drużono.

 

 

Rozpoczęcie nowego cyklu Grand Prix Łodzi – w dniu 25.11.2012- I etap -5km-Park 3 Maja Łódź.

Na starcie stawiła się oczywiście Drużyna Dwa Kije. Uczestników tego cyklu było znacznie więcej, stawka jest więc wysoka-ukończyć min. 4 marsze. Dużo nowych twarzy Nordicowców. To dobrze-bowiem siła Nordic walkingu rośnie, a właśnie takie jest przesłanie aby jak najwięcej osób zachęcać do tej zdrowej aktywności. Uczestnictwo w zawodach to nie tylko rywalizacja-to również fakt, iż można ukończyć marsz w miłej atmosferze wśród wielu zapaleńców Nordic walkingu. Dlatego też najważniejsza jest dobra zabawa, wg mnie w zawodach uczestniczyć może dosłownie każdy bo wyniki są tylko dodatkiem. Liczy się marsz -bo to jest marsz po zdrowie.

I zaczęło się-start:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dystans obejmuje dwie pętle. Z pozoru niewinna trasa, a jednak-ślisko, bo grunt podmokły, dużo liści więc trzeba było uważać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I bardzo miły akcent drużyny DWA KIJE-mimo chłodu koszulka drużynowa jest-dzięki Marcin:)

 

 

 

 

 

Sami widzicie-nastroje podczas marszu były doborowe-oby więcej.

 Wyniki:

Wiktor     – 39:19, Kalinka   – 41:51, Małgosia   – 43:59, Marcin i Tomek   – 48:17

 

11.11.2012r.- Bieg i marsz Niepodległości-Warszawa.

Dwa kije chciały wystartować w tym tak ważnym wydarzeniu. Szczęściarzem był Wiktor, który jako jedyny z nas został zakwalifikowany do startu z racji ograniczonej ilości miejsc. Chętnych było wielu, Wiktor nas godnie reprezentował-zobaczcie sami . Kilka fotek ze strony http://www.fotomaraton.pl/event.php?Lang=PL&Event=BNW12&ToFind=%23P. Zachęcam do oglądania. Impreza była profesjonalnie przygotowana i przeprowadzona. Wiktor-gratulacje za ten start !!.

 

 

 

 

 

 

 

 

25.08.2012r. Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w  Nordic Walkingu – Złotoryja 2012

Przygotowywaliśmy się do tego dnia całe wakacje.  Trasa okazała się bardzo ciężka i wymagająca nie tylko dobrej kondycji, ale też umiejętności chodzenia po górach z kijami.  Wspinaliśmy się na stromą górę, która stanowiła krater wygasłego wulkanu (ok.2km) i schodziliśmy z niej-4km całość.

Dystanse zawodnicze podzielone zostały na 3 odcinki, wyścig na trasie 4km (na której startowałam ja), 8km (wszyscy pozostali uczestnicy naszej drużyny) i 16 km. Gratuluję wszystkim nam którzy ukończyli ten wyścig. Było ciężko, ale opłaciło się. Za rok wystartujemy ponownie- to pewne :) .

W naszym gronie pojawiły się dwie małe nowicjuszki Julia i Amelia.

Amelia-przeszła z kijami 250m i zdobyła puchar za PIĘKNY STYL . Julia przeszła z kijami 4km czyli trasę zawodniczą i ….również zdobyła puchar za pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej. To są dwa DUŻE sukcesy.

BRAWO DZIEWCZYNY!!!!

 

Poniżej kija fotek z naszych zmagań.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

i już po przejściu trasy-pamiątkowe zdjęcia i medale

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Organizator zapewnił dużo nagród-nasi kijkarze (Dwa Kije) zdobyli ciekawe nagrody w tym kije i pobyt w Łebie.

A tak już w ogóle po wszystkim było zwiedzanie Złotoryji-organizator zadbał o piknik, ognisko, przewodnika-Kalinka, Wiktor i Monika (mam nadzieję, że przyszła członkini naszej drużyny) ulegli urokowi tych atrakcji, i oto kilka fotek z urokliwego miasteczka i kopalni ZŁOTA.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

natomiast niektórzy udali się do pobliskiego Karpacza aby podziwiać zabytkowy Kościół Wang.

 

 

 

 

 

 

 Podsumowanie:

Debiut drużyny DWA KIJE na imprezie o tak dużej skali uważam za udany i bardzo owocny. Zachęcam do oglądania zdjęć organizatora oraz zapoznania się z wynikami.

http://www.mmpnw.pl/?k=5

 

 

29.07.2012- Marsz na Zdrowiu-dystans 6,6km

W tym dniu zadebiutowali dwaj nowi członkowie naszej drużyny Dwa kije tj. Małgosia i Ryszard

 

 

 

 

 

Obowiązkowa rozgrzewka, którą prowadziła jedna z instruktorek obecnych na zawodach dla wszystkich chętnych kijkarzy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kilka fotek drużynowych aby zmotywować się do dobrego marszu :)

 

 


 

 

 

WYŚCIG CZAS ZACZĄĆ!

 

 

 

 

 

Uśmiechy, uśmiechy i jeszcze raz uśmiechy z tego DWA KIJE są znane-żaden marsz nie jest straszny :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 i wreszcie upragniony odpoczynek-mimo deszczu, zmęczenia humory dopisywały.

Na zdjęciach gościnnie z nami Sylwia Badowska (czerwona koszulka)-która kibicuje naszej Drużynie. Sylwia zajęła pierwsze miejsce wśród kobiet w biegu na 9,9km-jest wielkim talentem w bieganiu.

 

 

 

 

 

 

i poniżej mamy kolejnego gościa z drużyny Forever Young-również biegacz

 

 

 

 

 

 

WYNIKI:

Przemek- 43,40 min                          Janusz- 50,52min                   Wiktor-  52,29min

Ryszard- 54min                                 Kalinka- 54,43 min                 Joasia- 55,43min

Małgosia- 55,46min                         Tomek- 58,18min

 

Każdy  z członków drużyny osiągnął lepszy wynik prędkościowy w stosunku do Skierniewic- to jest DUŻY SUKCES- SUPER DWA KIJE.

 

23.06.2012- WIELKI DEBIUT DRUŻYNY DWA KIJE ŁÓDŻ na zawodach w Skierniewicach-dystans 4,6km

Oczywiście rozpoczeliśmy od rozgrzewki przygotowania do startu. Mamy już logo i koszulki Dwa kije-więc nas widać :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

potem chwila rozmowy, okrzyk przed startem :)  i ostatnia chwila kontemplacji-dla niektórych tuż przed startem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

i Zaczęło się-START

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WYNIKI- DWA KIJE GÓRĄ GRUPOWO I INDYWIDUALNIE-sami zobaczcie

NUMBER ONE-PRZEMEK (czas-31,20 – 1 miejsce ogólnie))

 

 

 

 

 

 

WIELKI DEBIUT- MARCIN (czas 38,20-4 miejsce mężczyźni)  I wyróżnienie dla przyszłej małej klubowiczki -piękny bieg

 

 

 

 

 

SPORTOWE WCIELENIE WIKTORA-NIESAMOWITY FINISZ :) (czas 38, 25 -5 miejsce mężczyźni)

 

 

 

 

 

JOASIA  (38,33- 3 miejsce kobiety) i KALINKA (38,35- 4 miejsce kobiety)-  OJ była zacięta walka

 

 

 

 

 

i oczywiście ja (41.02- 6 miejsce kobiety)

 

 

 

 

 

 

wielki finisz TOMKA (46,06-6 miejsce mężczyżni)- TO BYŁ BARDZO UDANY START-SZCZEGÓLNE GRATULACJE

 

 

 

 

 

DWA KIJE ŁÓDŻ  niezwyciężone !!!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

OFICJALNA DEKORACJA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przed nami Mistrzostwa Polski w Złotoryji-sierpień 2012-będziemy się intensywnie przygotowywać.

 

 

03.06.2012r. Łagiewniki-10km i mamy 3 zawodników startujących  z Grupy DWA KIJE ŁÓDŹ

Przemek- 1 miejsce w kat. wiekowej z czasem 1h 08,34. 3 miejsce klasyfikacja generalna tego dnia.

Joasia czas 1h 28,55 i JAnusz-1 miejsce w kat. wiekowej z czasem 1h 18,45.

Fantastycznie :)

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

(Zdjęcia ze strony www.biegampolodzi.pl )

 

27.05.2012- Grand Prix Kozłowa Biskupiego- I etap z cyklu. Organizator „Stowarzyszenie na rzecz Szkoły i Rozwoju Społeczności Lokalnej „Mała Ojczyzna” w Kozłowie Biskupim. Dystans 5km

Przemek- 1 miejsce w kategorii wiekowej- z czasem 36,08min, 2 miejsce w klasyfikacji generalnej.

Joasia- 2 miejsce w swojej kategorii wiekowej. GRATULACJE !!!

(Zdjęcia-www.biegampolodzi.pl)


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

19.05.2012- Prezentacja medali :)   Przemek ma się czym pochwalić. Oby tak dalej !


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

II majowy Piknik sportowy w Parku 3 Maja- 13.05.2012r.

Joasia i Przemek zaprezentowali dobry warsztat techniczny-zdjęcia poniżej wskazują iż im dłuższy krok dobry technicznie tym szybciej idziemy w Nordicu sportowym. Oczywiście pozycje medalowe-Gratulacje !!


 

 

 

 

zdjęcia- strona  http://biegampolodzi.pl/galeria/ii-majowy-piknik-sportowy-cz-2-ines

 

III Mistrzostwa Rejonu Wieluńskiego Nordic Walking- 01.05.2012r. trasa 8km.

Wielkie gratulacje dla Joasi i Przemka Stupnowicz-członków Grupy Dwa Kije za udział w zawodach.

Szczegóły znajdują się na stronie (zdjęcia)  http://biegampolodzi.pl/chodzepolodzi/iii-mistrzostwa-regionu-wielunskiego-nordic-walking.

 

 

 

 

 

 

Rozpoczął się też cykl zawodów na Zdrowiu.

Przemek i Joasia również aktywnie w nich uczestniczą. Brali udział w pierwszym etapie-5km.

Przemek wielkie gratulacje za 3 miejsce w kategorii mężczyzn z czasem 33:51!!! 

Szczegóły znajdują się na stronie (zdjęcia)  http://biegampolodzi.pl/chodzepolodzi/iii-mistrzostwa-regionu-wielunskiego-nordic-walking oraz http://chodzezkijami.pl/posts/536

 

 

 

 

 

Członkowie Grupy DWA KIJE są  z WAS SZCZEGÓLNIE DUMNI :)

 

21.04.2012-Warsztaty  część 2-:

Podczas części 2 uczestnicy ćwiczyli nabyte umiejętności

z części pierwszej . JAk widać dobre humory nam dopisywały.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

14.04.2012-Warsztaty część 1- na zdjęciach widać fragmenty naszej rozgrzewki. Do ćwiczeń należy się dobrze przygotować, wówczas będą one efektywniejsze i bezpieczniejsze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

01.04.2012-Grand Prix Łodzi w Biegach i Nordic walkingu-dystans 5km

 

 

 

 

 

 

25.03.2012r.

Z radością informuję, iż grupa została zorganizowana. Jesteśmy po warsztatach technicznych. Przed grupą kolejne zajęcia z zakresu poznania techniki.  Wszystkich chętnych zapraszamy.

Zorganizowana Grupa pod nazwą „DWA KIJE ” poza regularnymi zajęciami dodatkowo jest przygotowywana przez mnie do uczestnictwa w imprezach łódzkich i  ogólnopolskich  w  Nordic walking.    

 

17.03.2012r.- Warsztaty z Nordic walking na Uroczysku-część 2.

W tym dniu zajęcia warsztatowe poświęciłam na doskonaleniu poznanych w zeszłym tygodniu umiejętności czyli -prawidłowy chwyt kija, właściwa postawa, właściwe ułożenie stóp, wykrok. Dodatkowo skoncentrowałam się na umiejętności wypuszczania kija i ćwiczeniom doskonalącym w tym zakresie. Zapraszam za tydzień-będziemy szlifować wszystko co objęły część i i 2 warsztatów oraz wejdziemy w zaawansowane techniki -nordic sportowy i fitness.

 

10.03.2012r.-Warsztaty z Nordic walking  na Uroczysku-część 1.

W tej części poświęciłam uwagę podstawowemu krokowi, chwytowi i poruszanie ręką z kijem z przodu. Za tydzień druga część warsztatów- skoncentrowane będą na ruchu ręki z tyłu ciała, wypuszczaniu kija i zaawansowanym technikom Nordic walking.  Na warsztatach ważne były również ćwiczenia w parach, które nie tylko integrują uczestników, ale również pozwalają przeprowadzić ćwiczenia korzystając z umiejętności partnera.  Dziękuję uczestnikom za przybycie i zapraszam za tydzień.

 

01.03.2012- Organizacja Grupy

Trwa organizacja stałej grupy Nordicowców pod nazwą „Dwa kije” w Łodzi na Uroczysku. Serdecznie zapraszam.


Grand Prix Łodzi  2011-2012       

Od listopada 2011 trwają Grand Prix Łodzi 2012 w biegach oraz  Nordic walkingu. Dystans 5 km-Park 3 Maja w Łodzi . Zapraszam wszystkich zainteresowanych na stronę www.biegampolodzi.pl     

 

01.01.2012

Z Nowym Rokiem nowym krokiem. Mam nadzieję, iż Nowy Rok będzie dla Was wyzwaniem do realizacji postanowień Noworocznych związanych z utrzymanie dobrej kondycji ciała.

 

Marsz Mikołajkowy !!!! 10.12.2011 -Łagiewniki w Łodzi.

był to drugi dzień zorganizowanego Łódzkiego Forum Nordic walkingu, którego byłam jednym z uczestników. Marsz symbolicznie witający zimę- trasa ok. 9km. Jak widać Mikołajów w tym dniu nie brakowało w Łagiewnikach :)

 

Galeria wszystkich zdjęć: